Nowości

Cześć.
Przedstawiam moje ostatnie zakupy:
Mleko do kąpieli o zapachu czekoladowym Farmona Sweet Secret - nowa dla mnie rzecz, nie używałam jeszcze.
Szampon do włosów Joanna Rzepa - kolejne już opakowanie, lubię ten szampon, bo jest w dobrej cenie i jak mało który świetnie oczyszcza moje przetłuszczające się włosy.
Pomadka do ust Nivea - również zakup po raz kolejny, za każdym razem wybieram inną wersję, teraz sięgnęłam po nawilżającą.
Zwykłe chusteczki do demakijażu - ta marka jest nowością dla mnie, mam nadzieję, że będą OK.
Maska do włosów Argan Kallos - kupiłam ją w Hebe, zazwyczaj brałam litrową mleczną maskę Crema Al Latte, ale tym razem postanowiłam spróbować czegoś nowego i wzięłam wersję z olejem arganowym.
Balsam na rozstępy Palmer's - to moje czwarte opakowanie, chociaż nie jest tanie i dość szybko schodzi, kupuję je bo u mnie jest skuteczne.
Używałyście tych kosmetyków? Podzielcie się swoimi opiniami w sekcji komentarzowej poniżej. Pozdrawiam serdecznie!

Haul

Cześć,
Dziś znów dzielę się z wami moimi ostatnimi nabytkami. Dajcie znać, czy używałyście tych kosmetyków:


trochę pielęgnacji:
Lirene delikatny żel do mycia twarzy - to zakup już trzeciego dla mnie opakowania, co chyba jedynie dowodzi, że jestem zadowolona z tego kosmetyku, przede wszystkim dlatego, że ładnie usuwa mi makijaż. Mam z tej samej serii peeling enzymatyczny, który także mi służy.
Soraya - krem do twarzy
Soraya - morelowy peeling do twarzy
krem pod oczy Rival De Loop (Rossmann) - też kolejne już opakowanie tego produktu, co prawda nic szczególnego, ale przynajmniej jest w dobrej cenie
roll on Adidas - nie liczę już które to opakowanie, uwielbiam dezodoranty Adidas, tak mi odpowiadają, że nie próbuję już nic innego
odżywka do włosów Garnier z olejkiem z awokado - również zakup powtórny, świetnie służy moim włosom
jedwab do włosów Chi Farouk - tak samo, niezliczona ilość zużytych buteleczek, wracam do produktów, które się sprawdzają


trochę makijażu:
cień do powiek Bell Hypoallergenic, kolor 80
błyszczyk do ust Eveline 3 d silk effect, kolor 83


inne:
perfumy Chopard Wish
mydło w płynie Vivian Gray - kupiłam je wyłącznie ze względu na opakowanie, nawet nie wiem jaki ma zapach. Bardzo mi się spodobało, będzie wyglądało pięknie w łazience.

Zakupy pochodzą głównie z drogerii Hebe. Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się asortyment tego sklepu. Uważam, że jest zaopatrzony dużo lepiej niż, np. Rossmann. Mają ciekawy wybór marek, można też trafić na dobre promocje (zawsze trafię na mój ulubiony podkład Revlon Colorstay w cenie 40 zł). Nie pamiętam kiedy ostatnio za to byłam w Drogerii Natura.
Pozdrawiam

Zakupy

Kilka nowości z kosmetyczki
Błyszczyk Catrice Infinite Shine
Błyszczyk Eveline
Cień do powiek Avon z linii Color Trend
Tusz do rzęs Bourjois Twist up the volume
Kredka do powiek Bourjois Liner Stylo
Kredka do powiek Bell Secretale
 swatches:
Pozdrawiam :)

Regenerum - regeneracyjny balsam do ust

Poszukiwań idealnego balsamu do ust ciąg dalszy. Tym razem skuszona reklamą telewizyjną postanowiłam spróbować Regenerum. Kupiłam go w aptece w cenie regularnej czyli 14 zł za opakowanie. Jest niedostępny w drogeriach. Posiada SPF 15. Nie znajduję żadnych informacji na temat pojemności. Opakowanie jest zwykłe, z plastiku. Kosmetyk ma przyjemny, łagodny zapach. Niestety nie widzę wybitnych właściwości nawilżających usta. W moim przypadku rezultaty stosowania są raczej przeciętne. A wy stosowałyście Regenerum? Co sądzicie na temat jego działania? Pozdrawiam wszystkich serdecznie! 
zdjęcia omawianego produktu:
powyżej znajduje się informacja o składnikach zawartych w kosmetyku
a tak kosmetyk prezentuje się na moich ustach

Jelid - chusteczki do zmywania lakieru z paznokci

Cześć
W tym artykule opiszę  produkt, który jest dla mnie nowością, czyli chusteczki zmywające lakier z paznokci firmy Jelid.
Do zmycia miałam czarny lakier z Miss Sporty nałożony dwuwarstwowo. Na opakowaniu chusteczek znajduje się informacja, że jedną chusteczką zmyć można do 10 paznokci - czyli cały manicure. Poza tym zostajemy poinformowani, że chusteczka nie zawiera acetonu. Po otworzeniu opakowania wyjmujemy niewielką wilgotną chusteczkę o neutralnej woni. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, rzeczywiście za pomocą wyłączenie jednej chusteczki można pozbyć się całego manicure. Mało tego, paznokcie wcale nie są wysuszone, a wręcz są miłe w dotyku. Jestem pod wrażeniem tego produktu i gorąco go polecam. Postanowiłam swoje spostrzeżenia zawrzeć w filmiku typu demonstracja - pierwsze wrażenia. Zapraszam zatem do obejrzenia tego krótkiego nagrania :)
zdjęcia produktu:
 poniżej znajduje się skład produktu:
Co sądzicie o tym wynalazku? Miałyście z takimi chusteczkami styczność?
Pozdrawiam serdecznie :)

Maybelline Baby Lips - balsam do ust

Cześć,
Dziś przygotowałam dla was informację o kolejnej pomadce do ust. Wraz z nadejściem chłodniejszych dni, moje usta zaczęły być suche i nieprzyjemne. Postanowiłam działać i tym razem zdecydowałam się na produkt, który chciałam wypróbować już od bardzo dawna, a jest to słynny balsam Baby Lips od Maybelline. Zakupy robiłam w drogerii Rossmann i pośród pomadek o podobnych właściwościach muszę przyznać, że Baby Lips przewyższały ceną pozostałe marki, takie jak Bebe lub Nivea. Do wyboru było wiele wersji zapachowych, np. mięta lub wiśnia, mi jednak najbardziej odpowiadała brzoskwinia. Już po pierwszym użyciu odczułam ulgę na moich spierzchniętych wargach, pomadka jest śliska i daje uczucie nawilżenia. Mimo, że przyjemnie się jej używa, uważam, że nie warto przepłacać. Ja po prostu chciałam spróbować produktu, który był bardzo reklamowany, ale następnym razem myślę, że lepiej byłoby sięgnąć po klasyczną rumiankową Alterrę, która kosztuje połowę tego co Maybelline Baby Lips, bo w działaniu są niemal identyczne. 
Informacje podstawowe: 
firma: Maybelline New York
produkt: Baby Lips
wersja zapachowa: Peach Kiss
pojemność: brak informacji zarówno na opakowaniu jak i na kartoniku
cena: 10 zł (cena regularna w drogeriach Rossmann)
termin przydatności: 24 miesiące
A wy miałyście styczność z tym produktem? Jakie macie zdanie o tym kosmetyku? Chętnie poczytam Wasze opinie w sekcji komentarzowej poniżej.
Życzę wszystkiego dobrego :)

składniki
na ustach

Maybelline Mega Plush Volum Express Mascara

Przyznam, że do zakupu tego tuszu do rzęs przekonała mnie reklama. Rzęsy modelki wyglądały świetnie, z tego powodu postanowiłam wypróbować właśnie ten tusz. Kupiłam go w drogerii Rossmann, zapłaciłam za niego 22 zł (cena promocyjna). Opakowanie jest niezbyt estetyczne (jak na mój gust). Zawiera w sobie 9,6 ml tuszu. Termin przydatności wynosi standardowo pół roku. Wybrałam kolor czarny, na etykiecie oznaczony jako 'very black'. Szczoteczka jest dość elastyczna, włochata. Podczas aplikacji szczoteczka wydaje się bardzo delikatna, lekka i miękka. Doskonale się nią pracuje, można uniknąć niechcianego pomalowania powiek. Jest to przyjemne podczas nakładania tuszu. Rzęsy nawet po dwóch warstwach sprawiają wrażenie naturalnie podkreślonych, raczej ciężko byłoby tą maskarą uzyskać efekt sztucznych rzęs. W ciągu dnia tusz zachowuje się dobrze i nie kruszy się. Co ciekawe, pomalowane rzęsy, gdy się je dotknie, nie sprawiają wrażenia wymalowanych i twardych, a wręcz przeciwnie - są elastyczne i miłe w dotyku. Uważam, że do makijażu dziennego sprawdzi się jak najbardziej, ale na wieczorne wyjścia lepiej sięgnąć po inny tusz.






Poniżej prezentuje efekty na moich rzęsach:


Używałyście tego kosmetyku? Co o nim Wy uważacie?
Zapraszam do wymiany doświadczeń w sekcji komentarzowej poniżej.
Pozdrawiam :)

Sposób na suchy tusz do rzęs


Cześć wszystkim!
Dziś podzielę się z wami moim sprawdzonym sposobem na wysuszony tusz do rzęs. Znacie sytuacje, kiedy maskara nie ma jeszcze sześciu miesięcy, a jej formuła zaczyna robić się zbyt sucha, przez co kłopotliwa w używaniu? Jeśli mimo to nadal tusz lubicie i nie chcecie się go pozbywać, wystarczy dodać do buteleczki kilka kropel płynu do soczewek, a następnie dokładnie wymieszać zawartość. Teraz powinna mieć już odpowiednią konsystencję na kolejnych kilka użyć. Mam nadzieję, że u was ten trik również się sprawdzi. Jeżeli macie swoje wypróbowane sposoby to koniecznie piszcie o nich w komentarzach.
Pozdrawiam serdecznie :)

Essence Get Big Lashes Triple Black Mascara

Cześć!
Przygotowałam krótką recenzję tuszu do rzęs, którego obecnie używam. Jest nim Essence Get Big Lashes Triple Black i nabyłam go w drogerii Hebe. Dla odmiany tym razem zdecydowałam się na tusz o klasycznej szczoteczce z włosia (poprzednim razem kupiłam tusz z plastikową szczoteczką). Mascara ma gigantycznej wielkości szczoteczkę. Malując nią rzęsy obawiam się, że umażę sobie zrobione wcześniej powieki. Efekt końcowy uzyskany tym tuszem jest w mojej opinii przeciętny - nie jest on zły, ale też nie powala mnie na kolana. Opakowanie nie bardzo trafia w mój gust, za to trwałość jest w porządku.
Cena: 10 zł
Pojemność: 12 ml
Przydatność: 6 miesięcy
Kolor: czarny

zdjęcia omawianego produktu:



efekty na moich rzęsach:


Zachęcam do wymiany doświadczeń w sekcji komentarzowej. Łączę pozdrowienia!

Curling Pump Up Mascara

Witam!
Zapraszam na podsumowanie moich spostrzeżeń odnośnie tuszu do rzęs, którego obecnie używam, a jest to Pump Up Mascara od Lovely. Kosztuje około 9 zł w drogerii Rossmann. Pojemność wynosi 8 ml. Stosuję go od miesiąca. Szczoteczka jest plastikowa. Opakowanie w mojej opinii nieestetyczne. Pod artykułem zamieszczę zdjęcia obrazujące w/w produkt. Konsystencja samego tuszu wydaje się być nieco wodnista. Tusz nie robi na mnie specjalnego wrażenia. Wbrew temu co twierdzi producent, zdaje się, że jego podstawowa cecha to wydłużenie rzęs, a nie podkręcanie. Efekty, jakie udało mi się nim osiągnąć możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach poniżej. Jego trwałość wcale nie jest najgorsza.
Pozdrawiam :)



 Omawiany tusz na moich rzęsach bezpośrednio po aplikacji:

 Tego samego dnia po upływie dziesięciu godzin: