farba Garnier Color Sensation 111 + 12 % oxy

nie poddaje sie i dalej szukam właściwego koloru. do tej pory bezskutecznie. tym razem postanowilam pojsc o krok dalej i zwiększylam siłę utleniacza. 9 % był niewystarczajacy przy moich opornych na farbowanie wlosach, bylam ciekawa jak wyjdzie z 12 %. wybralam wode utleniona w kremie z firmy Stapiz - mała butelka 120 ml w sklepie fryzjerskim kosztuje 5 zł. a farbę kupiłam w Tesco za 15 zł i wybralam kolor 111.
początkowo chciałam wziąć farbę blond Palette w odcieniu A10 lub C10 - stosowałyście ją? jakie wrażenia? Czytałam opinie, że strasznie wypadaja po niej włosy i to mnie zniechęciło...
Proces farbowania: mieszankę przygotować należy samodzielnie. uzyskujemy objętość 100 ml, która wystarcza na pokrycie większości włosów. Dlugość trzymania farby na włosach w moim wypadku wynosił 35 minut. Mieszanka niesamowicie szczypała w skórę głowy. Pod koniec czasu spieniłam włosy dodając wody z kranu. Odżywka bardzo niewydajna ,choć skuteczna. Napewno nie kupię tej farby ponownie.
zdjecie ponizej: tak prezentuje sie zawartość kartonika: odżywka w saszetce 10 ml, para rękawiczek, farba 40 ml, instrukcja, emulsja aktywujaca 60 ml o mocy 9 %
zdjęcie poniżej: woda utleniona w kremie 12 % Stapiz (120 ml)

zdjęcie poniżej: obecnie kolor włosów i odrost. Zdjęcie zrobione w świetle dziennym - bez flesza. Zależy mi, aby odcien zdecydowanie był jaśniejszy. widać na zdjeciach jak farby się szybko wypłukują - na przykład ostatnio farbowałam włosy trzy tygodnie temu używając w tym celu farby Joanna Srebrny Pył (tu relacja z farbowania Joanną:   http://blond-bunny.blogspot.com/2012/01/farba-joanna-naturia-color-213-srebrny.html ). zdjęcie poniższe obrazuje odrosty bezpośrednio przed farbowaniem - zdjęcie w świetle dziennym bez użycia flesza.
zdjęcie ponizej: efekty koloryzacji przy podmienieniu emulsji aktywującej na silniejszą. zdjęcie poniżej w świetle dziennym:
efekty? najlepiej będzie jak po prostu wstrzymam się od komentarza :]

15 komentarzy:

  1. jak już włosy były całkowicie suche, to czy odrost był lekko żółty czy raczej baaardzo jasny? Pytam, bo zastanawiałam się nad tą farbą, ale z oryginalnym oxy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja stosuje od roku Garnier Colors Natural 111 i nigdy mnie nie zawiodła, włosy nigdy nie są pomarańczowe/żółte/fioletowe, a po farbowaniu odrostów nie ma różnicy w kolorze między resztą włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bright Blonde - na moich włosach odrost zdecydowanie jest bardziej żółty niż na pozostałej części włosów. Mam na myśli ten niecały centymetr naturalnych włosów od nasady - on wyszedł bardziej żółto niż reszta.

    Natalia - to widocznie masz bardziej podatne włosy, też bym tak chciała.

    OdpowiedzUsuń
  4. hej. Możesz pojaśnić odrost farbą palette e20 i po jej zmyciu nałożyć toner a więc np. palette gołębi tylko uważaj bo ta palette e20 jest bardzo mocna- coś jakby rozjaśniacz tylko delikatniejszy- wejdz sobie na blog blond bunny ona tam pokazuje jaki kolor uzyskała po tej farbie- farba mocno rozjaśnia więc powinnaś być zadowolona. moja mama dawniej farbowała nią włosy i potem nakładała po jej zmyciu palette gołębi i uzyskiwała kolor coś jak Foremniakowa ale zrezygnowała z takiej koloryzacji bo za jasny był dla niej ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. możesz też pozostać przy farbach rozjaśnijących a więc np przy tym garnierze ale po jego zmyciu nakładaj casting creme gloss ten rozjaśnijący- glossy blondes, innego wyjścia jak koloryzacja dwuetapowa nie widzę jeśli chcesz bardzo jasny blond, sama farba nie da rady. Więc najpierw farba superrozjaśnijąca na sam odrost a potem na całe włosy casting creme gloss rozjaśnijący.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze faktycznie oporne masz te włosy ;)
    Ja używałam jakiś czas C10, jej oryginalne oksy to 9%, kolor był ładny jednak palette nieco przesuszyła mi włosy ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. dziewczyny, niestety na zdjęciach zawsze wychodzi kolor nieco inny niż "na żywo"
    ale muszę przyznać, że włosy są w fantastycznym stanie po tym farbowaniu, w ogóle nie "dostały w kość"

    OdpowiedzUsuń
  8. jeśli chcesz dalej walczyć o wymarzony blond to najlepiej zainteresuj się farbami profesjonalnymi bo za pomocą sklepowych ciężko jest osiągnąć ładny jasny blond na opornych włosach, coś o tym wiem, dopiero profesjonalne farby dają ładny blond, wiec polecam montibello 1011 z wodą 12%, igora royal 111 z wodą 12%, za ich pomocą osiągniesz jasny blond ale jeśli to dla Ciebie za mało to albo musisz rozjaśnić włosy rozjaśniaczem i dopiero po rozjaśniaczu nałożyć toner, albo pojaśnić odrost palette e20 i po zmyciu farba popielata na poziomie 10 (czyli 10.1 jakiejkolwiek firmy) albo też zainteresuj się wzmacniaczami rozjaśniania dodawanymi do farb, takie wzmacniacze dodaje się do superrozjaśnijącej farby tej samej firmy w proporcji 1:1 albo 1:2 i do tego woda 12%). Takie wzmacniacze posiadają firmy ce ce imperity, allwaves, alfaparf- najczęściej mają one numerację 0.0 albo 10.00- nazywane są te odcienie neutralne albo białe. Dzięki takiemu wzmacniaczowi farba rozjaśnia włosy powyżej 5 tonów. Moja mama ma taki produkt i ma zamiar za jakieś 2 tyg go użyć, zdam relację jak wyszło. Mama jest jasną szatynką z opornym pigmentem. igora 12 111 i montibello 1011 daje jej jasny beżowy blond, ona chciałaby chłodniejszy więc próbuje użyć mieszanki imperity 911 i 10.00 (wzmacniacz rozjaśniania) w proporcji 2:1i do tego woda 12%.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wypróbuj jakiś specjalny blond z Koleston, np 12/11, 12/96 czy 12/89 z 9%, one świetnie rozjaśniają i wychodzą chłodne.

    http://lackat.blogg.se/2011/february/fargning.html#comment
    http://lackat.blogg.se/2010/november/frisor-fargning.html#comment

    OdpowiedzUsuń
  10. fakycznie na tych zdjęciach efekty świetne, ale ja mam ciemniejszy odrost niż pani na zdjęciach :(

    OdpowiedzUsuń
  11. nie nie ni rób Palette E20 bo niestety to jakiś koszmarnie żółty wręcz pomarańczowy mi daje teraz.. jeszcze rok temu E230 był inny i mi rozjaśniał bardzo ładnie do jasnego a teraz coś zmienili i ŻÓłte!!

    .LILA

    OdpowiedzUsuń
  12. Natalia napisała że używa Garnier Color Naturals 111 a ta to Garnier Color Sensation 111,nowość.Kupiłam ją bo myślałam że to ta sama tylko w nowym opakowaniu ale po ufarbowaniu stwierdziłam że to nie to.Mam nadzieję że nie wycofali tej GCN.Po niej włosy nie miały żółtych odcieni,były takie fajnie popielate.

    OdpowiedzUsuń
  13. a rzeczywiście - sprawdziłam - to inna farba - choć numeracja identyczna i tak samo producent.

    OdpowiedzUsuń
  14. kup sobie palette 219 !!
    Mam to samo co Ty, orkopny klopot, a po tej farbie jest super;) jesli chcesz wysle Ci zdj na maila czy cos;)
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda twoich włosów i kombinacji wiadomo że żaden blond na takim odroście nie wyjdzie super a popielate odcienie wyjdą blado zawsze najlepiej jest rozjaśnić odrost i farbe za te wszystkie farby sklepowe już dawno zapłaciłabyś u fryzjera np za pasemka tylko na odroście nie niszcząc reszty włosów, i odrazam palete jak i joanne i bawienie się z tak wysoką wodą jak 12%

    OdpowiedzUsuń